W niedzielę 31 listopada byliśmy z Andrzejem na biznesowym brunchu w Hiltonie. Po częstym odwiedzaniu znanych niedzielnych bufetów w Warszawie, po raz pierwszy byłem w Hiltonie. Jednym słowem super. Brunch dużo lepszy niż w Marriocie i Sheratonie – jest to co prawda opinia subiektywna, ale zarówno w Marriocie jaki i Sheratonie nie podają homara, krewetek [...]
Czytaj dalej...16. listopad 2008
Mieliśmy pojechać do Lemon Grass bo mieli brunch orientalny - ale bufet nas nie powalił i zdecydowaliśmy się na Restaurację Poezja ( byliśmy pierwszy raz ) – knajpa powstała na miejscu Rubikonu na Książęcej. Jedliśmy parę pysznych dań, ale najbardziej smakowały nam desery. Strudel jabłkowy z lodami cynamonowymi, Semi – freddo migdałowe na sosie czekoladowym i Creme Brule. W sumie niezła [...]
Czytaj dalej...
1. grudzień 2008
0 Comments